Klasyczne potwory w nowej Godzilli

Kilka dni temu na Comic conie ukazał się trailer drugiej części nowej Godzilli, i są tam pokazane klasyczne potwory: Mothra, Rodan i król Ghidorah. Ucieszyło mnie to ponieważ kiedyś lubiłem oglądać filmy o Godzilli szczególnie z serii Heisei, a dodatkowo te potwory są według mnie znacznie fajniejsze niż nowe czyli Muto i Skullcrawler,  które wydawały mi się niezbyt dobrze zaprojektowane, mam wrażenie że twórcy bali się żeby ludzie nie polubili ich bardziej niż Godzillę i king Konga. Podsumowując to na razie klasyczne potwory prezentują się tam naprawdę fajnie, szczególnie spodobał mi się wulkaniczny Rodan, mam tylko nadzieję że nie zostaną już w tym filmie uśmiercone…

źródło grafiki: www.youtube.com-kanał Warner Bros. Pictures

Koncepcja postaci — golem #6

Narysowałem dziś nową postać do mojej gry planszowej, jest to robot bojowy. Pomyślałem ostatnio że u mitologicznych centaurów ich końska połowa byłaby niezbyt przydatna, i chciałem zrobić coś co miałoby podobną sylwetkę ale bardziej użyteczną. I tak wpadłem na pomysł golema (nazywam tak wszystkie roboty) który w tylnej części ma reaktor alchemiczny umożliwiający zianie alchemicznym ogniem lub laserem z paszczy na duży dystans, a gdy ktoś do niego podejdzie będzie mógł emitować z reaktora fale ciepła raniące wrogów. Wymyśliłem mu też topór który miał przypominać koło zębate oraz trochę azteckie maczugi.

 

Model miecza

Cześć, skończyłem modelować miecz wampirzycy.

W fantastyce miecze są często niezbyt realistyczne, mają tylko dobrze wyglądać, i to nic złego, jednak ja lubię gdy broń mogłaby być także użyteczna. Ostrze tego miecza wzorowałem na ciekawych mieczach niemieckich („Kriegsmesser”-wojenny nóż) które wyglądają jak połączenie miecza rycerskiego i katany, jednak trochę go zmodyfikowałem. Przede wszystkim dodałem kolce z przodu i z tyłu które dodają mu bardziej drapieżnego wyglądu oraz zwiększają funkcjonalność- mniejszy kolec zwiększa ochronę dłoni a duży daje możliwość przebijania zbroi, co jest dość ważne, bo miecze nie były zbyt dobre w walce z opancerzonymi przeciwnikami. Zmieniłem też przeciwwagę na końcu żeby można było tak samo wygodnie atakować stroną z ostrzem i stroną z kolcem.